15 listopada wieczorem pod naszym schroniskiem znaleźliśmy sunię leżącą w trawie. Była początkowo bardzo przestraszona i nieufna, ale smakołyki przekonały ją do podejścia do człowieka A jak już podeszła to nie chciała odejść, przytulała się na wszelkie możliwe sposoby. Jest
Bogna, łagodna sunia












